Trekking w Pirenejach.

Wśród wielu różnych rozwiązań, trekking w Pirenejach okazuje się być jednym z ciekawszych. Szczególnie jeśli nie mamy zbyt dużo czasu. Tutaj bowiem możemy po prostu zdecydować się na krótsze odcinki tras górskich, jako kulminację przyjmując zdobycie szczytu Coma Pedrosa o wysokości 2942 m n.p.m. Tego typu wyprawa na trekking w Pirenejach będzie z całą pewnością bardziej przystępna od wielodniowego wyjazdu w Alpy. Nie trzeba będzie też tak poważnie dbać o swoje niezbędne wyposażenie. Po prostu krótszy trekking stawia przed nami mniejsze wymagania. Niemniej jednak, zawsze będą to poważne wymagania, do których należy się odpowiednio przygotować.

Przygotowanie na trekking w Pirenejach.

Tak jak już wspomnieliśmy, nawet wspomniany przez nas trekking w Pirenejach będzie stawiać przed nami konkretne wymagania. Trzeba będzie więc zadbać o odpowiednie obuwie trekkingowe oraz odzież, dostosowaną do aktualnie panujących warunków pogodowych. Jest to szalenie istotne, bowiem od tego będzie zależne nasze poczucie komfortu oraz bezpieczeństwa na całej trasie. Do tego musimy także zadbać o odpowiedni, wodoodporny plecak, wodę, prowiant, oraz wyposażenie takie jak chociażby apteczka pierwszej pomocy czy też składane kijki trekkingowe. Są to absolutne podstawy wyposażenia trekkingowe, toteż każdy z nas powinien większością tego typu elementów dysponować. W razie konieczności, trzeba będzie po prostu niektóre elementy dokupić.

Wyprawa na szczyt Coma Pedrosa.

Zdobycie szczytu Coma Pedrosa zaczyna się w miejscowości Arinsal, gdzie swój początek ma szlak. Początkowo dość trudno jest odnaleźć właściwy kierunek marszu, bowiem szlak ma sporo rozgałęzień. Jednak przy odpowiednim skupieniu znajdziemy właściwą drogę, która zaprowadzi nas prosto do schroniska refugio de la Coma Pedrosa. Tutaj możemy jednak uchylić rąbka tajemnicy dla wszystkich ciekawskich. Otóż, w schronisku próżno szukać klasycznych schłodzonych napojów. Jedynymi rozwiązaniami jest tutaj cola z puszki, piwo, oraz miejscowy bimber. Dlatego też, akurat na ten trekking w Pirenejach lepiej wody zabrać ze sobą (szkoda tylko, że nie da się także zabrać kostek lodu).

Następnymi punktami orientacyjnymi na trasie będzie jezioro Estanys de Comapedrosa na wysokości około 2600 m n.p.m. oraz jezioro Estany Negre. Następnie pozostanie nam jedynie bardzo ostre i strome, wyeksponowane podejście na właściwy już szczyt. Ogólnie, ostateczne podejście to około godzina wdrapywania się w trudnym i kamienistym, skalistym terenie. W nagrodę jednak można podziwiać wspaniałe widoki, rozpościerające się z dachu Andory.

Podsumowanie.

Generalnie rzecz więc ujmując, trekking w Pirenejach to bardzo ciekawa, aczkolwiek wymagająca sprawa. Musimy się więc solidnie do takiego wyjazdu przygotować. Nawet organizowane przez biura podróży, wycieczki trekkingowe w Pireneje będą stawiać przed nami stosunkowo spore wymagania. Tak więc, poza odpowiednim wyposażeniem, musimy również zadbać o przygotowanie wytrzymałościowe i kondycje. Warto także zadbać o silną psychikę, bowiem ostateczne podejście pod szczyt Coma Pedrosa, może niejednego zniechęcić. Z całą też pewnością niejednego już zniechęciło.

Niemniej jednak, jest to trekking w Pirenejach z prawdziwego zdarzenia. Wyprawa, na którą warto się wybrać.

Dodaj komentarz